Poród za granicą

Poród za granicą

Kobiety mieszkające przy granicy niemieckiej wolą rodzić dzieci za granicą niż w Polsce. Dlaczego? Ponieważ są tam lepsze warunki i za nic nie trzeba płacić z własnej kieszeni. Na pacjentki czekają pojedyncze sale porodowe, dwuosobowe pokoje połogowe, a przy każdym łóżku telefon i telewizor.

Kobieta ma również możliwość wyboru metody porodu. Na życzenie, jeśli nie ma przeciwwskazań, wykonywane jest znieczulenie czy cesarskie cięcie. Można rodzić też w wodzie. Po urodzeniu dziecko zostanie wszechstronnie przebadane, a wszystko w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Na podstawie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego rachunki opłaca Narodowy Fundusz Zdrowia.

Ponadto, osoba towarzysząca kobiecie może wejść do niej w każdej chili porodu, nie musi przebierać się w fartuch. Może także zostać na noc ze swoją zona i narodzonym dzieckiem. Płaci tylko ok. 20 euro za dobę z wyżywieniem.

Jeżeli zagrożone jest życie matki czy dziecka w każdej chwili może zostac wezwany helikopter, który przewiezie ich do kliniki w Berlinie.

Aby móc rodzić za granicą korzystając z ubezpieczenia, wystarczy mieć Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Żeby ją wyrobić, wystarczy zgłosić się do oddziału NFZ w swoim mieście. Po wypełnieniu odpowiednich druków dostanie ją każdy ubezpieczony. – Karta jest podstawą, by świadczenia szpitalne były bezpłatne. Bez niej za pobyt w szpitalu trzeba będzie zapłacić.

hastagi na stronie:

#poród za granicą #rodzenie dziecka #poród w niemczech 2011 #poród za granicą ubezpieczenie #rodzic za granica #urodzenie dziecka w niemczech 2011 #urodzenie dziecka w niemczech

Authors
Top