Czy kobiety chcą rodzić?

Czy kobiety chcą rodzić?

Panuje powszechne przekonanie, że coraz mniej kobiet chce być matkami. Jednak dane statystyczne przeczą temu. Co prawda spada liczba rodzących się dzieci, ale to wcale nie oznacza, że znacząco rośnie liczba kobiet bezdzietnych.

Wytłumaczenie tego zjawiska jest proste – od lat dziewięćdziesiątych zaczął się niż demograficzny, mało było kobiet i mężczyzn gotowych do zawarcia związku małżeńskiego; a ponadto planowano mniej dzieci, jedno lub najwyżej dwoje.

Ta tendencja prawdopodobnie ulegnie zmianie – dorasta do małżeństwa i rodzicielstwa tzw. pokolenie stanu wojennego i lat poprzedzających, wyż demograficzny. Jego obecność już dała się odczuć na rynku pracy, wkrótce odczują to także szpitale położnicze, a następnie przedszkola i szkoły. – Od 1998 do 2000 roku zaczęła się zwiększać liczba zawieranych małżeństw, a ponieważ w naszym kraju w dalszym ciągu dzieci rodzą się przede wszystkim w związkach małżeńskich, można przypuszczać, że w najbliższych latach powinno się ich rodzić więcej – uważa prof. dr hab.

Maria Ziemska z Zakładu Badań nad Rodziną Uniwersytetu Warszawskiego. Przedwczesny jest zatem alarm dotyczący rozpadu rodziny – przytłaczająca większość matek to mężatki (ponad 8 milionów w porównaniu z niespełna 1400 tyś. samotnych).

Dość często w porównaniu z poprzednimi dekadami ślub zawierany jest w sytuacji, gdy panna młoda jest w ciąży, ale socjologowie są zdania, że powodem tego jest nie tyle rozwiązłość młodych ludzi, ile dość trudne warunki materialne. Młodzi ludzie, zagrożeni bezrobociem, brakiem własnych mieszkań i w konsekwencji brakiem perspektyw, decyzję o założeniu rodziny odkładają na „lepsze czasy”. Natura jednak nie znosi próżni i mimo niesprzyjających okoliczności, ludzie zakładają rodziny.

Authors
Top