Z nadzieją na nowe życie! – doświadczanie niepłodności

Warszawa, 15 maja 2017
Z nadzieją na nowe życie! – doświadczanie niepłodności

Komentarz ekspercki Justyny Kuczmierowskiej z Domowego Laboratorium

Bezradność, smutek, bunt, złość, apatia, łzy, a często nawet depresja… Trudnościom z poczęciem dziecka towarzyszą najbardziej skrajne emocje, przez co doświadczanie niepłodności staje się dla każdej z par jednym z najtrudniejszych okresów w życiu. Próba sił i walka o to, co w życiu wydaje się być najważniejsze, może być wygrana! Bo, jak zapewnia Justyna Kuczmierowska, ekspert Domowego Laboratorium ds. płodności – warto uzbroić się w cierpliwość i, choć to niezwykle trudne, mieć nadzieję do końca.

Wszyscy, tylko nie my?
Według Justyny Kuczmierowskiej, eksperta Domowego Laboratorium ds. płodności każda para marząca o rodzicielstwie doskonale zna to uczucie, kiedy podczas rodzinnej imprezy pada ogrom trudnych, bolesnych i niewygodnych pytań. W końcu normą staje się odwoływanie spotkań z przyjaciółmi, którzy potrafią bez końca opowiadać tylko o swoich pociechach. Z daleka omijacie place zabaw pełne dzieci, żeby chociaż przez chwilę nie myśleć o tym, że tylko Wam się nie udało.

W Polsce niepłodność dotyka ok. 1,5 mln osób, więc nie jesteście osamotnieni w swoich staraniach o dziecko! Aż 85% kobiet zachodzi w ciążę dopiero po roku od rozpoczęcia starań. Nie zmienia to jednak faktu, że permanentne rozczarowanie i niezrozumienie zaczyna przybierać na sile, osłabiając poczucie kobiecości i męskości, przekładając się na życie intymne, chwilowo burząc plany na dalszą, szczęśliwą przyszłość.
Zobacz film o tym, co Polki mówią o doświadczaniu niepłodności:

Kiedy trzeba zacząć się martwić i jak się odnaleźć w tej trudnej sytuacji?
• Pamiętaj – nie jesteś osobą niepłodną, ale doświadczasz kłopotów z płodnością. Zmiana myślenia o sobie ma duże znaczenie
• Zróbcie badania, zasięgnijcie porady specjalistów, słuchajcie zaleceń, ale przede wszystkim dajcie sobie czas! O niepłodności mówimy dopiero wtedy, gdy ciąża nie pojawia się mimo regularnych – minimum 4 razy w tygodniu – stosunków seksualnych przez około rok czasu, bez stosowania antykoncepcji
• Bądźcie czujni, ale nie zamartwiajcie się niepotrzebnie, bo wtedy droga do rodzicielstwa będzie znacznie trudniejsza
• Nawet, jeżeli czujecie, że sytuacja jest już bardzo napięta, nie obwiniajcie siebie ani partnera! To tylko wywołuje dodatkowy stres, który radykalnie przyczynia się – jako jeden z wielu powodów – do długookresowych starań o dziecko
• Nie wstydźcie się skorzystać z porady psychologa, seksuologa czy terapeuty rodzinnego, jeżeli nie jesteście w stanie sami poradzić sobie z problemem. Wsparcie eksperta może pomóc obniżyć narastające między Wami napięcie, co z kolei zminimalizuje ryzyko dodatkowych kryzysów

Czy to już? W stronę marzeń – nadzieja na nowe życie!
Niemal każdego dnia wypatrujecie upragnionych dwóch kresek na teście ciążowym, a domową apteczkę po brzegi wypełniają testy owulacyjne? To zupełnie normalne, że „w tym czasie” nie jesteście w stanie myśleć o niczym innym. Nie martwcie się jednak na zapas, bo – jak już wiecie – zanim nadejdzie realny powód do niepokoju, może upłynąć trochę czasu. Nie zaprzepaszczajcie swoich marzeń!

Według Justyny Kuczmierowskiej, eksperta Domowego Laboratorium ds. płodności, nadzieja na nowe życie, powracająca z każdym kolejnym miesiącem starań o upragnione potomstwo, jest tym, co pozwoli przetrwać najtrudniejszy dla Was okres. Bez nadziei zabraknie sił i wiary, że wszystko może się udać, a kiedy niemożliwe stanie się możliwe, Wasza radość – choć okupiona wieloma rozterkami – nie będzie miała końca.

Dlatego każdej i każdemu z Was i Wam wspólnie życzymy spełnienia marzeń o potomstwie. Domowe Laboratorium jest z Wami od początku do końca, bez względu na wynik, bo wierzymy, że w marzeniach jest siła!
Autorką tekstu jest Justyna Kuczmierowska, psycholog,
psychoterapeuta, doradca Domowego Laboratorium ds. płodności.

Szczęśliwa Mama Zosi (l. 8) i Jasia (l. 6), której starania o pierwszą ciążę trwały 5 lat.

Authors
Top